• Poprzedni mecz
  • Skład
  • Następny mecz
skład
skład
skład
  • Tabela
  • 11 Kolejka
  • 14 Kolejka
Lp. Nazwa Mecze Bramki Punkty
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
12.
13.
14.
Novi Nosówka
LKS Przybyszówka
KS II Zaczernie
Junka Słocina (Rzeszów)
KP Zabajka
Victroia Budy Głodowskie
Korona II Rzeszów
LKS Biała
Dąb Dąbrowa
Plon Klęczany
Orzeł Wysoka Głogowska
Trzcianka Trzciana
Rudnianka Rudna Wielka
Mrowlanka Mrowla
13
13
13
13
13
13
13
13
13
13
13
12
13
12
35 - 11
50 - 7
43 - 22
20 - 12
36 - 19
20 - 23
23 - 21
24 - 40
22 - 47
28 - 39
15 - 22
27 - 21
13 - 65
12 - 39
35
34
27
27
26
18
16
15
15
14
12
10
4
4

Niedziela, 31 października 2009

  • Dąb Dąbrowa 2-1 Rudnianka Rudna Wielka
  • Mrowlanka Mrowla - Trzcianka Trzciana
    przerwany przy stanie 2:6
  • KP Zabajka 2-1 Junak Słocina (Rzeszów)
  • Plon Klęczany 1-6 Novi Nosówka
  • Victoria Budy Głogowskie 3-1 KS II Zaczernie
  • Korona II Rzeszów 0-3 LKS Przybyszówka
  • LKS Biała 1-0 Orzeł Wysoka Głogowska

Niedziela, marzec 2010

  • Dąb Dąbrowa - KS II Zaczernie
  • Trzcianka Trzciana - Orzeł Wysoka Głogowska
  • Rudnianka Rudna Wielka - LKS Przybyszówka
  • LKS Biała (k. Rzeszowa) - Novi Nosówka
  • Korona II Rzeszów - Junak Słocina (Rzeszów)
  • Victoria Budy Głogowskie - Mrowlanka Mrowla
  • Plon Klęczany - KP Zabajka

PIŁKARZ LISTOPADA

DOMINIK Duchań

Statystyka z 09/10:

Mecze: 13
Minuty: 1110
Bramki: 0
Żółte kartki: 1
Czerwone kartki: 0
gracz miesiaca
24.12.2009
Boże Narodzenie 2009

Życzymy Państwu
Wiele rodzinnego ciepła - nie tylko w Wigilię,
Mnóstwa czasu - na rzeczy najważniejsze,
Radości - z każdego wyzwana,
Sukcesów - w realizacji marzeń,
Nowych pomysłów - codziennie.
I niech magia świąt towarzyszy Państwu
w każdym momencie nadchodzącego roku

Zarząd LKS Dąb Dąbrowa

8.11.2009 - Dąb Dąbrowa 2-1 Rudnianka Rudna Wielka
Wygrana po mękach


  • Dąb Dąbrowa:
    Łukasz Sumara,
    Daniel Grędysa
    Marcin Bassara
    Albert Bułatek,
    Dominik Duchań,
    Marcin Głodek
    (50'
    Kamil Irzeński
    ),
    Marek Pająk,
    Adrian Czarnecki
    Kamil Paśko,
    Tomasz Mirek,
    Krzysztof Korcz
  • LKS Przybyszówka:
  • Bramki dla Dąbrowy:
    Tomasz Mirek,
    Kamil Irzeński
  • Bramka dla Przybyszówki:
mar1906

10.11.2009 - Komisja Gier ZPN odwołała swoją decyzję
Wiosenne kolejki jednak wiosną

Komisja Gier Podokręgu PN w Rzeszowie na swym posiedzeniu w dniu 06.11.2009 r.podjęła decyzję, że anuluje decyzję z dnia 30.10.2009r. w sprawie przełożenia 2 kolejek z rundy wiosennej na termin jesienny. Kolejki zostaną rozegrane zgodnie z terminarzem czyli wiosna 2010 roku.
mar1906

3.11.2009 - 2 kolejki z wiosny jesienią
Kto lubi grać na mrozie?

Komisja Gier Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej postanowiła przełożyć 2 pierwsze kolejki z rundy wiosennej na listopad. 14 kolejkę sezonu (mecz z KS II Zaczernie) rozegramy 11 listopada (środa) o godzinie 14 w Dąbrowie, a następnie 15 listopada (niedziela) również na 14 pojedziemy do Nosówki.
Jak dla mnie jest to zupełnie nie zrozumiała decyzja. Na mecze przyjdzie bardzo nie wielu kibiców, a i zawodnikom nie uśmiecha się grać w piłkę na zmarzniętej trawie przy kilku stopniach poniżej zera...
mar1906

31.10.2009 - Dąb Dąbrowa 1-5 LKS Przybyszówka
Przegrana z wiceliderem


  • Dąb Dąbrowa:
    Łukasz Sumara,
    Marcin Bassara
    Marek Pająk,
    Albert Bułatek,
    Dominik Duchań,
    Marcin Głodek,
    Kamil Irzeński,
    Adrian Czarnecki
    Kamil Paśko,
    Dawid Chendyński
    Kamil Żurek
  • LKS Przybyszówka:
  • Bramki dla Dąbrowy:
    Kamil Żurek
  • Bramka dla Przybyszówki:
  • Żółte kartki:
    Kamil Żurek
    - dwie
  • Czerwona kartka:
    Kamil Żurek
    - konsekwencja dwóch żółtych
mar1906

25.10.2009 - Orzeł Wysoka Głogowska 4-1 Dąb Dąbrowa
Brak zaangażowania w 2 połowie


  • Dąb Dąbrowa:
    Łukasz Sumara,
    Marcin Bassara
    Marek Pająk,
    Tomasz Mirek,
    Dominik Duchań,
    Kamil Irzeński
    (60'
    Dawid Chendyński
    ),
    Albert Bułatek,
    Krzysztof Korcz,
    Kamil Paśko,
    Marcin Głodek,
    Kamil Żurek
  • Orzeł Wysoka Głogowska:
  • Bramki dla Dębu:
    Kamil Żurek
  • Bramka dla Orła:
  • Żółte kartki:
mar1906

16.10.2009 - Zima zaskoczyła
Gramy 8 listopada

Z powodu obfitych opadów deszczu, a ostatnio również śniegu, cała 11 kolejka została przeniesiona z 18 paĄdziernika na 8 listopada tego roku.
mar1906

11.10.2009 - Trzciana Trzciana 1-2 Dąb Dąbrowa
Derbowe zwycięstwo

Gracze obu drużyn w poprzedniej kolejce przegrali swoje wyjazdowe spotkania. Dąb przegrał 4:1 z LKS Białą, a Trzcianka Trzciana 1:0 z Junkiem Słocina. Drużyny przystąpiły do meczu bardzo zmotywowane ponieważ rozgrywki między sąsiadami nazywa się w okolicy derbami. Rangę spotkania derbowego było widać także na boisku. Mimo deszczu i dość niskiej temperatury zawodnicy stworzyli ciekawe widowisko, które obfitowało w ładne i groźne strzały oraz ... błędy w obu ekipach. Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy przejęli inicjatywę w środku pola oraz na skrzydłach. Po jednej z akcji strzałem głową z najbliższej odległości Dawid Szur pokonał Łukasza Sumarę. Zawodnicy Trzcianki po objęciu prowadzenia poczynali sobie coraz lepiej, co chwilę mogąc podwyższyć rezultat spotkania, ale nasz bramkarz stawał za każdym razem na wysokości zadania i naprawiał błędy popełnione w obronie przez graczy Dębu. Dąbrowianie skupili się na przerywaniu akcji gospodarzy i kontrowaniu. Po jednej z takich kontr do remisu mógł doprowadzić Kamil Żurek, który w sytuacji sam na sam nie poradził sobie z golkiperem przeciwników. Bramkę mógł zdobyć też Dawid Chendyński, lecz zbyt długo zwlekał ze strzałem, a dobitka Kamila Irzeńskiego poszybowała bardzo wysoko i daleko. Druga połowa to zdecydowanie lepsza gra gości. Z powodu kontuzji z boiska musiał zejść Dominik Duchań, którego zastąpił Daniel Grędysa, mieszkaniec Trzciany obecnie reprezentujący barwy Dębu. W ataku na dobre rozszalał się Kamil Żurek, którego obrońcy Trzcianki nie potrafili zatrzymać. Po jednej z akcji dostał piłkę od Krzysztofa Korcza, urwał się graczom ze Trzciany i próbował minąć bramkarza. Ten nie mając szans powstrzymać Kamila, powalił go na ziemię. Sędzia zdecydowanie wskazał na „wapno”. Dziwi jednak pobłażliwość względem Ponda, który powinien zostać wyrzucony z boiska, a otrzymał tylko żółty kartonik. Do wykonywania jedenastki podszedł Marek Pająk. Strzelił mocno, ale bardzo czytelnie. Los sprzyjał Pająkowi, bo piłka przeszła po palcach golkipera, po czym wylądowała w siatce. Od tej pory Dąbrowianie dostali skrzydeł i atakowali ze zdwojoną siłą, a piłkarze ze Trzciany nie przeprowadzili w tym czasie żadnej dobrej akcji. Gracze gospodarzy znowu nie poradzili sobie z Kamilem Żurkiem, który tak jak wcześniej chciał minąć bramkarza Trzcianki. Tym razem się udało i zawodnik z numerem 11 wyprowadził nas na prowadzenie, była to jego 10 bramka w sezonie. Od tej pory mecz stał się prawdziwą walką. Dąbrowianie z powodu braku zawodników rezerwowych, nie mogli wprowadzić do gry świeżego zawodnika i opadli z sił, co starała się wykorzystać Trzcianka. Jednak nasi zawodnicy wszystkimi sposobami, tymi dozwolonymi i tymi nie dozwolonymi też, starali się nie dopuścić do straty bramki. Im bliżej było do zakończenia spotkania, napór Trzcianki rósł, jednak środkowi pomocnicy, Marcin Głodek i Krzysztof Korcz oraz cała linia obrony (Kamil Irzeński, Marek Pająk, Tomasz Mirek i Marcin Bassara) przerywali akcje ofensywne gospodarzy. Jeśli już przeciwnicy przedarli się przez naszą defensywę, to na wysokości zadania stawał Łukasz Sumara. Dąbrowie zdobyli już w tym sezonie 12 punktów, 2 razy więcej niż przez całą rundę jesienną w poprzednim sezonie. Dąb plasuje się obecnie na 9 miejscu w tabeli, wyprzedzając wszystkich rywali z gminy Świlcza.
  • Dąb Dąbrowa:
    Łukasz Sumara,
    Marcin Bassara
    Marek Pająk,
    Tomasz Mirek,
    Dominik Duchań,
    (65'Daniel Grędysa),
    Kamil Irzeński,
    Marcin Głodek,
    Krzysztof Korcz,
    Kamil Paśko,
    Dawid Chendyński
    Kamil Żurek
  • Trzcianka Trzciana: Pondo, M. Miłek, Ł. Pomianek, Lis, S. Zięba (Krasoń), D. Draus, Marchacz (Kunicki), Mika, Szczur (Rzepka), J. Miłek
  • Bramki dla Dębu:
    Marek Pająk,
    Kamil Żurek
  • Bramka dla Trzciany: Szczur
  • Żółte kartki:
mar1906

4.10.2009 - LKS Biała 4-1 Dąb Dąbrowa
Przerwana seria

Po dwóch zwycięstwach z rzędu gracze Dębu znowu zaznali porażki. Po bardzo słabym meczu Dąbrowa uległa 4:1 LKS Białej. Nasi gracze tylko przez pierwsze 25 minut potrafili być równorzędnymi przeciwnikami dla gospodarzy. Później stopniowo inicjatywę na boisku przejmowali gracze z Białej. Do przerwy udało się dotrwać z wynikiem 0:0. Jednak zaraz po wznowieniu gry Dąbrowianie stracili bramki. Wynik mógł być inny, gdyby Kamil Żurek wykorzystał rzut karny podyktowany za zagranie ręką przez jednego z piłkarzy Białej. Po kilkudziesięciu minutach naprawił swój błąd, strzelając bramkę na 3:1. Jednak na nic więcej nie było stać w tym meczu naszych zawodników. Pod koniec rozgrywki wynik ustalił na 4:1 bramkarz gospodarzy, pokonując pewnym strzałem z rzutu karnego Łukasza Sumarę. Na słabą postawę wpływ miało kilka czynników: brak kilku podstawowych zawodników, Marcina Głodka (kontuzja), Marcina Bassary (powody osobiste) oraz Krzysztofa Korcza, mała frekwencja na treningach oraz zbyt mało graczy (Kadra Dębu na mecz liczyła tylko 12 zawodników).

Galeria z meczu.
  • Dąb Dąbrowa:
    Łukasz Sumara,
    Kamil Irzeński,
    Marek Pająk,
    Albert Bułatek,
    Dominik Duchań,
    Adrian Czarnecki
    Tomasz Mirek,
    Dominik Baran,
    Kamil Paśko,
    Daniel Grędysa,(46'
    Dawid Chendyński
    ),
    Kamil Żurek
  • LKS Biała:
  • Bramki dla Dębu:
    Kamil Żurek
  • Żółte kartki:
mar1906

27.09.2009 - Dąb Dąbrowa 4-3 Korona II Rzeszów
Dąbrowa się rozpędza

Dąbrowianie mają najwyraźniej sposób na wygrywanie ze spadkowiczami. Tydzień temu pokonali 2:0 Victorię Budy Głogowskie, a w tę niedzielę zwyciężyli 4:3 po ciężkim boju z Koroną II Załęże.

Mecz lepiej rozpoczął Dąb, który miał kilka okazji do strzelenia bramki, jednak strzały Kamila Żurka, Dominika Barana, Marcina Głodka i Kamila Paśko były albo za słabe albo nie celne. Najlepszą okazję wyprowadzenia naszych na jedno-bramkowe prowadzenie miał ten pierwszy. Dostał bardzo dobrą piłkę ze środka pola, następnie minął obrońców, ale zamiast podawać do dobrze ustawionego Daniela Grędysy, strzelił wprost w wychodzącego bramkarza.

Około 30. minuty trener przesunął Barana do ataku w miejsce Grędysy. To spowodował małe zamieszanie na murawie, co wykorzystali goście. Wrzutkę w pole karne tak niefortunnie chciał przeciąć Marcin Bassara, że piłkę, która się od niego odbiła, dopadł prawy pomocnik Korony i bardzo ładnym uderzeniem wyprowadził przyjezdnych na prowadzenie. Sumara nie miał nic do powiedzenia przy tym strzale.

W drugiej połowie Dąb wziął się za odrabianie strat. Najpierw podczas zamieszania piłkę do bramki wepchnął Tomasz Mirek, cała akcja się od odzyskania futbolówki w środkowej strefie przez Grędysę. Następnie z rzutu rożnego dośrodkowywał Żurek, piłka spadła idealnie na głowę Dominika Barana, który zaskoczył bramkarza gości. Po kilku minutach, imiennik strzelca ostatniej bramki, Dominik Duchań, zagrał piłkę z autu do Barana, a ten do Paśko, który ładnym strzałem zdobył bramkę na 3:1. Korona odpowiedziała, wydawałoby się niegroźnym, strzałem w środek bramki. Jednak Łukasz Sumara popełnił błąd przy piąstkowaniu piłki, która odbita od jego rąk, poszybowała w lewe okienko bramki. Po koniec meczu Dąbrowianie osłabli i przeszli do obrony, często kontratakując, jednak drużyną przeważającą byli goście. W 80. minucie Dąbrowa przeprowadziła akcję, która przypieczętowała zwycięstwo. Kamil Żurek otrzymawszy podanie na 45 metrze, uciekł obrońcom, rozglądnął się i podał do lepiej ustawionego Marcin Głodka, który umieścił piłkę w siatce. Przed uderzeniem odbiła się ona od nierównej murawy, sprawiając strzelcowi bramki małe problemy. Piłka podana przez Żurka, była jego 3 asystą w tym meczu. W samej końcówce spotkania sędzia podyktował kontrowersyjnego karnego za faul Dawida Chendyńskiego na jednym z zawodników Korony. Goście wykorzystując jedenastkę, ustalili wynik spotkania na 4:3. Gracze Korny nie mogąc pogodzić się z porażką, faulowali Dąbrowian. Jednym tego przykładem był, już w doliczonym czasie gry, brutalny atak z tyłu na nogi Głodka. Faulujący otrzymał żółty kartonik.

Dąbrowianie wygrali drugi mecz z rzędu i zajmują obecnie 10 miejsce w tabeli, zdobywając 9 punktów.

Galeria z meczu.
  • Dąb Dąbrowa:
    Łukasz Sumara,
    Krzysztof Korcz,
    Marek Pająk,
    Tomasz Mirek,
    Marcin Bassara
    (35'
    Dawid Chendyński
    ),
    Dominik Duchań,
    Marcin Głodek,
    Dominik Baran,
    Kamil Paśko,
    Daniel Grędysa,
    Kamil Żurek
  • Korona II Rzeszów:
  • Bramki dla Dębu:
    Tomasz Mirek,
    Dominik Baran,
    Kamil Paśko,
    Marcin Głodek
  • Żółte kartki:
mar1906

25.09.2009 - Zapowiedz 8 kolejki
Korona II Rzeszów

W najbliższą (27.09.2009) niedziele zawodnicy Dębu zmierzą się Koroną II Rzeszów. Mecz odbędzie się o godzinie 14.00 na stadionie w Dąbrowie. Nasz najbliższy przeciwnik to spadkowicz z A klasy. Rzeszowianie zajęli 13 miejsce zdobywając 19 punktów w 26 meczach.

Po raz ostatni graliśmy z Koroną w sezonie 2005/06. W rundzie jesiennej na naszym boisku padł remis 2:2, a w rundzie wiosennej przegraliśmy 2:5. Na zakończenie sezonu ligę wygrała, zdobywając 51 punktów, Stal II Rzeszów, trzy punkty straty miała Korona, a Dąbrowa skończyła na 3 pozycji gromadząc 37 punktów.

W tym sezonie obu drużyną nie wiedzie się już tak dobrze. Po 7 kolejkach spotkań Dąbrowianie mają 6 oczek w tabeli (10 miejsce), a ich najbliższy przeciwnik (Korona - 7 miejsce) uzbierał ich 10. Zapowiada się wiec ciekawe spotkanie. Zapraszamy na stadion.


mar1906

20.09.2009 - Victoria Budy Głogowskie 0-2 Dąb Dąbrowa
Pierwsze zwycięstwo

Gracze i kibice z Dąbrowy musieli czekać aż do siódmej kolejki spotkań, aby móc cieszyć się z wygranej. Zwycięstwo cenne tym bardziej, że Dąb wygrał nie z byle kim, ale ze spadkowiczem z A klasy. Victoria Budy Głogowskie uplasowała się w poprzednim sezonie na 11 miejscu. Wyprzedziła o 9 punktów inną drużynę z obecnej naszej klasy rozgrywkowej, Koronę 2 Rzeszów, tracąc jednocześnie 4 punkty do Przybyszówki.
Na mecz rozgrywany w Budach Głogowskich przybyło wielu miejscowych kibiców. Nie mogło wśród nich zabraknąć najwierniejszego kibica Victorii, który jak co mecz, stawiając się na stadionie z flagą oraz szalikiem, dopingował śpiewem swoich pupili. Dąbrowianie do meczu przystąpili z dwoma zmianami w porównaniu do potyczki z Plonem Klęczany. Nieobecnych, Krzysztofa Korcza oraz Adriana Czarneckiego, zastąpili Marek Pająk na stoperze, Dawid Chendyński w ataku. Dominik Baran wrócił na środek pomocy, a Kamil Irzeński zamienił się pozycjami z Dominikiem Duchaniem. Pierwszy zagrał w obronie, a drugi w pomocy. Dąb przystąpił do meczu bardzo zmobilizowany, chcąc przerwać serię 3 koszmarnych porażek na terenie przeciwnika. Mecz w początkowej fazie był bardzo wyrównany. Raz jedna, raz druga drużyna próbowała wyjść na prowadzenie, jednak akcje obu zespołów rzadko kończyły się celnym strzałem na bramkę. Pierwsze uderzenie w światło bramki dla gości, około 15 minuty, oddał Marcin Głodek, który dobrze ustawiony na 18 metrze, przejął piłkę wybijaną przez obrońców po rzucie rożnym. Niestety strzał był zbyt lekki, aby zaskoczyć bramkarza rywali. Następną okazją dla gości był faul na tym samy zawodniku w odległości 20 metrów od bramki. Do wykonywania rzutu wolnego podszedł Dominik Baran, ale strzelił równie nie celnie jak mocno. Pierwszą bramkę dla Dąbrowian zdobył, odbierając obrońcom piłkę, nie kto inny jak Kamil Żurek, który chyba na dobre przypomniał sobie, w jaki sposób strzelać bramki. 1:0 utrzymał się już do przerwy, choć Dąbrowianie atakowali coraz śmielej i mieli jeszcze okazje do podwyższenia wyniku, a akcje Victorii kończyły się na strachu obrońców Dębu. Druga połowa to nasilone ataki gospodarzy, którzy jednak nie potrafili doprowadzić do wyrównania. Za to nasza drużyna dzielnie się broniła i przeprowadzała co chwilę kontrataki. Większość z nich była przerywana faulem. Najczęściej ich ofiarą padał Kamil Żurek, którego obrońcy nie potrafili upilnować w żaden przepisowy sposób i tylko dzięki pobłażliwości sędziego skończyli mecz w jedenastu. Po jednej z kontr gospodarze pogubili się całkowicie w obronie, to znowu wykorzystał gracz z numerem 11, który otrzymał piłkę od Barana, zgubił obrońców i strzelił nie do obrony. Goście wiedząc, że tego meczu już nie przegrają cofnęli się na własną połowę. Pod koniec Victoria mogła strzelić bramkę kontaktową, ale na wysokości zadania stanął Łukasz Sumara, broniąc wszystko, co przechodziło linię obrony. Po meczu zawodnicy oraz działacze (prezes - Mirosław Gwóźdź, trener - Andrzej Pieniążek) Dębu utworzyli koło i po raz pierwszy w tym sezonie cieszyli się wspólnie ze zwycięstwa.
  • Victoria Budy Głogowskie:
  • Dąb Dąbrowa:
    Łukasz Sumara,
    Kamil Irzeński,
    Marek Pająk,
    Tomasz Mirek,
    Marcin Bassara
    Dominik Duchań,
    Marcin Głodek,
    Dominik Baran,
    Kamil Paśko,
    Dawid Chendyński
    (75' Daniel Grędysa),
    Kamil Żurek
  • Bramki dla Dębu:
    Kamil Żurek
    2 (23, 72)
  • Żółte kartki:
    Kamil Żurek
mar1906

13.09.2009 - Dąb Dąbrowa 4-4 Plon Klęczany
Stonka show

Mecz pomiędzy Dębem, a sąsiadem zza miedzy (Plonem Klęczany), rozgrywany był w trudnych warunkach. Przed i w czasie meczu padał deszcz, co sprawiło, że murawa była bardzo śliska, a miejscami powstały kałuże. Początkowe minuty pojedynku były wyrównane, żadna z ekip nie potrafiła wypracować sobie wyraźnej przewagi. W 26 minucie Mateusz Mita wykonywał rzut rożny, a Dąbrowianie zostawili bez opieki Krzysztofa Siłkę, który wykorzystał ten prezent i strzałem głową wyprowadził przyjezdnych na prowadzenie. Radość gości nie trwała jednak długo bo po minucie był już remis. Swój koncert strzelecki rozpoczął Kamil Żurek, strzelając bramkę na 1-1, było to jego 3 trafienie w sezonie. Wynik ten utrzymał się już do przerwy. Zaraz po wznowieniu gry nasi piłkarze stracili dwie bramki, tym samym powtórzył się czarny scenariusz z kilku ostatnich spotkań. Jeszcze przy stanie 2:1 czerwony kartonik, za niesportowe zachowanie, zobaczył, gracz Plonu, Mateusz Mita. Dąb jednak nie grał długo w przewadze, bo już po 5 minutach za wślizg z wyprostowaną nogą drugą żółtą kartkę otrzymał, obrońca grający w pomocy - Kamil Irzeński. Obie drużyny dokończyły już mecze po 10 zawodników. Przy stanie 3:1 miejscowi wzięli się za odrabianie strat. Nasz najlepszy napastnik przypomniał sobie w końcu, że można strzelić więcej niż jedną bramkę w meczu i po raz kolejny wpakował piłkę do siatki bezradnemu bramkarzowi z Klęczan. Dąbrowian nie wybiła z uderzenia kolejna stracona bramka. Po jednej z kontr gości piłka zatrzymała się na 6 metrze. Marcin Głodek widząc nabiegającego na nią napastnika Klęczan chciał ją wybić daleko w pole, niestety zrobił to tak nie fortunnie, że piłka odbiła się od atakującego i wtoczyła się do siatki. Miejscowi mimo iż do końca spotkania nie pozostało wiele czasu atakowali coraz śmielej i coraz większymi siłami. Zmęczeni przyjezdni skapitulowali dwukrotnie, a ich katem okazał się Kamil Żurek, który zanotował już 6 trafień w tym sezonie. Największą atrakcyjną dla kibiców i najbardziej kurtuazyjną bramką była ostatnia, golkiper gości rozweselił nią wszystkich łącznie z sędzią głównym spotkania. Żurek przyjął piłkę na 16 metrze, odwrócił się i strzelił lekko po ziemi. Bramkarz gość był pewny złapania tej piłki, ta jednak przetoczyła się pomiędzy jego nogami oraz rękami. Należy zwrócić uwagę na to, iż już kolejny mecz w składzie Dąbrowian pojawiło się 3 bramkarzy: Łukasz Sumara na bramce cały mecz, Albert Bułatek na prawej obronie od 60 minuty oraz Dawid Chendyński na stoperze od 70 minuty. Wszyscy trzej bardzo dobrze wywiązali się z powierzonych im zadań.

Galeria z meczu.
  • Dąb Dąbrowa:
    Łukasz Sumara,
    Dominik Duchań
    (60'
    Albert Bułatek
    ), Krzysztof Korcz,
    Tomasz Mirek,
    Marcin Bassara
    (80' Daniel Grędysa),
    Kamil Irzeński,
    Marcin Głodek,
    Adrian Czarnecki
    (70'
    Dawid Chendyński
    ),
    Kamil Paśko,
    Dominik Baran,
    Kamil Żurek
  • Plon Klęczany:
  • Bramki dla Dębu:
    Kamil Żurek
    4 (26, 65, 80, 86)
  • Bramki dla Plonu: Siłka 2 (25, 57), Długosz (47) Mita Marek (70)
  • Żółte kartki:
    Kamil Irzeński
    2
  • Czerwona kartka:
    Kamil Irzeński
    - dwie żółte, - Mateusz Mita
mar1906

30.08.2009 - KP Zabajka 1-7 Dąb Dąbrowa
Koszmarna postawa zawodników z pola

  • Dąb Dąbrowa:
    Łukasz Sumara,
    Dominik Duchań,
    Marek Pająk,
    Albert Bułatek
    (70'
    Dawid Chendyński
    ),
    Kamil Irzeński
    (80' Daniel Grędysa),
    Tomasz Mirek,
    Marcin Głodek,
    Dominik Baran,
    Kamil Paśko,
    Adrian Czarnecki,
    Kamil Żurek
  • KP Zabajka: ---
  • Bramka dla Dąbrowy:
    Kamil Żurek
  • Żółte kartki:
    Marek Pająk
    2,
    Dawid Chendyński
mar1906

30.08.2009 - Dąb Dąbrowa 2-2 Mrowlanka Mrowla
Udany pościg


  • Dąb Dąbrowa:
    Łukasz Sumara,
    Dominik Duchań,
    Marek Pająk,
    Kamil Irzeński,
    Tomasz Mirek,
    Marcin Głodek,
    Dominik Baran,
    Kamil Paśko,
    Dawid Chendyński,
    Kamil Żurek
  • Mrowlanka Mrowla: Sławomir Lis, Andrzej Lewicki (65' Mateusz Żelasko), Hubert Różański, Bartosz Różański, Kamil Łagowski (80' Paweł Bachórz), Damian Przybyło, Mateusz Sieradzki, Piotr Stachurski, Marcin Surowiec, Paweł Folcik (75' Paweł Miąsik), Jan Krawiec
  • Bramki dla Dąbrowy:
    Kamil Paśko,
    Dominik Baran
  • Bramki dla Mrowli: Marcin Surowiec, Andrzej Lewicki
  • Żółte kartki:
    Marek Pająk
    - Andrzej Lewicki
mar1906

23.08.2009 - Junak Rzeszów 7-0 Dąb Dąbrowa
Dwie różne połowy


  • Dąb Dąbrowa:
    Albert Bułatek,
    Dominik Duchań,
    Marek Pająk,
    Damian Trala
    (80'
    Łukasz Sumara
    ), Krzysztof Korcz,
    Tomasz Mirek,
    Marcin Głodek,
    Dominik Baran,
    (65'
    Dawid Chendyński
    ),
    Kamil Żurek,
    Marcin Bassara
  • Junak Rzeszów: Różański, A. Ziaja, G. Ziaja, Szela, Liszek (70' Szyrda), Czyż, Podgórski, Bukała (60' Kuśnierz), Jandziś, Nalepa (70' Jaśkiewicz), Misztal (55' Wisz)
  • Bramki dla Dąbrowy:
  • Bramki dla Junaka: Podgórski 3 (46, 70, 85), Jandziś (21, 57), Misztal (31), Czyż (78)
  • Żółte kartki:
    Marek Pająk,
    Dominik Duchań
  • Czerwona karka:
    Marcin Bassara
mar1906

16.08.2009 - Dąb Dąbrowa 1-1 Novi Nosówka
Pierwszy punkt

Druga kolejka i po raz drugi kadra Dębu na mecz liczyła 11 zawodników (w tym 2 bramkarzy). W porównaniu z meczem w Zaczerniu zaszło 5 zmian w składzie, a niektórzy piłkarze zostali ustawieni na innych pozycjach: Wojtek Żurek (nominalny napastnik) zagrał w linii obrony, Marcin Głodek w środku pola, a Adrian Czarnecki na prawej pomocy. Roszady te dały spodziewany skutek, bo nasi zawodnicy grali zdecydowanie lepiej niż w pierwszej kolejce. W pierwszej połowie to właśnie gospodarze byli drużyną przeważająca, stwarzali sobie kolejne okazje do strzelenia bramki, ale nie potrafili dopiąć swego. Pod koniec pierwszej połowy obrońcom urwał się Kamil Żurek, a niemogący go powstrzymać piłkarze Nosówki, zostali zmuszeni do faulu. Sędzia bez wahania odgwizdał rzut karny, już drugi w obecnym sezonie podyktowany za faul na tym zawodniku. Tym razem do wykonywania „jedenastki” podszedł sam poszkodowany. Strzelił mocno i celnie. Wynik 1:0 utrzymał się aż do przerwy. Tuż po wznowieniu gry piłka przeskoczyła naszego stopera, co bez problemu wykorzystał Jacek Żuczek, strzelając bramkę wyrównująca. Remis, pomimo starań jednej i drugiej drużyny, nie uległ zmianie do ostatniego gwizdka sędziego, który już po raz drugi odgwizdał zakończenie spotkania. Pomyłka wynikła z błędu arbitra, któremu posłuszeństwa odmówił zegarek. Na szczęście z pomocą pospieszyli mu liniowi.
  • Dąb Dąbrowa:
    Łukasz Sumara,
    Dominik Duchań,
    Marek Pająk,
    Wojtek Żurek,
    Marcin Bassara,
    Adrian Czarnecki,
    Marcin Głodek,
    Dominik Baran,
    Kamil Paśko,
    Dawid Chendyński,
    Kamil Żurek
  • Bramki dla Dąbrowy:
    Kamil Żurek
    (z rzutu karnego)
  • Bramki dla Nosówki: Jacek Żuczek
  • Żółte kartki:
    Marek Pająk
mar1906

9.08.2009 - KS II Zaczernie 8-1 Dąb Dąbrowa
Fallstart?

Dąb Dąbrowa przegrał w pierwszej kolejce 8:1 z KS II Zaczernie. Już przed meczem w naszej ekipie nie było wesoło. Kadra na mecz liczyła tylko 13 zawodników. Przed samym rozpoczęciem meczu okazało sie, że jeden z graczy nie posiada aktualnych badań lekarskich, a Adrian Czarnecki był jeszcze w drodze na mecz. Dąb musiał rozpocząć mecz z dwoma bramkarzami w wyjściowej jedenastce. Dąbrowianie stracili pierwszą bramkę juz w 15 minucie. Kilka minut później było juz 2:0 dla gospodarzy, co doprowadziło do spadku wiary we własne umiejętności i znaczącego pogorszenia gry zawodników gości. W tym czasie gracze z Zaczernia radzili sobie coraz lepiej co potwierdzali strzelając kolejne bramki. Wynik meczu mógł być inny, gdyby przy stanie 2:0 Marcin Głodek wykorzystał wypracowaną przez siebie dogodną sytuację do strzelania bramki. Następną był rzut karny wykonywany przez Dominika Barana po faulu na Kamilu Żurku i tym razem zawiodła skuteczność. W drugiej połowie Dąb miał jeszcze kilka szans na zdobycie bramki ale strzały naszych zawodników były nie celne. Za to na dobre rozstrzelali się zawodnicy gospodarzy, zatrzymali się dopiero na 8 bramkach. Na koniec bramkę dla Dąbrowy zdobył Adrian Czarnecki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Wojciech Żurka.
  • Dąb Dąbrowa:
    Albert Bułatek,
    Kamil Irzeński,
    Damian Trala,
    Tomasz Żurek,
    Dominik Duchań,
    Marcin Głodek,
    Dominik Baran,
    (46'
    Adrian Czarnecki
    ),
    Tomasz Mirek,
    Wojtek Żurek,
    Łukasz Sumara,
    Kamil Żurek
  • Bramki dla Zaczernia: Skała 4, Hula 3, Grzebyk
  • Bramki dla Dąbrowy:
    Adrian Czarnecki
mar1906

3.08.2009 - Nasi znowu górą
XI Memoriał im. Ryszarda Rodzonia

W niedzielę 26 lipca na stadionie w Dąbrowie odbył się XI Memoriał im. Ryszarda Rodzonia. Organizowany już od 11 lat przez kolegów z boiska: Stanisława Głodka, Tadeusza Pomianka, byłego sołtysa Józefa Irzeńskiego oraz LKS Dąb Dąbrowa. W rozgrywkach wzięło udział 4 drużyny, rozegrano 4 spotkania, w których strzelono 15 bramek. Najlepsza okazała się drużyna złożona z zawodników z Dąbrowy oraz Trzciany. W pierwszym meczu pokonali oni Elektromontaż Rzeszów, a w finale rozegrali zacięty bój z zespołem z Przybyszówki. Mecz ten zakończył się wynikiem 3:2 dla gospodarzy. Podczas memoriału można było zjeść przepyszny bigos oraz kiełbaski z  grila lub ukoić pragnienie kawą, herbatą, wodą mineralną czy piwem. Organizatorzy dziękują wszystkim za przybycie i jednocześnie zapraszają za rok na następny XII Memoriał.

Miejsca zajęte na koniec memoriału przez poszczególne drużyny:
  • 1. Dąbrowa-Trzciana
  • 2. Przybyszówka
  • 3. Świlcza
  • 4. Elektormontaż Rzeszów
Wyróżnienie zostały przyznane następującym zawodnikom:
  • Najlepszy strzelec: Grzegorz Mytych z Dąbrowa - Trzciana - 4 gole
  • Najlepszy bramkarz: Sławomir Koryl z Przybyszówki
  • Najlepszy piłkarz: Krzysztof Bartnik ze Świlczy
  • Najlepszy piłkarz: Wojciech Bieda z Elektromontażu Rzeszów
Wyniki wszystkich spotkań memoriału:
  • Przybyszówka - Świlcza 3:0
    Bramki: Sławomir Sroka 2, Andrzej Zabawski

  • Elektromontaż - Dąbrowa-Trzciana 0:5
    Bramki: Łukasz Sadłocha 2, Grzegorz Mytych 3

  • Mecz o 3 miejsce:
  • Świlcza - Elektromontaż 2:0
    Bramki: Krzysztof Depa, Krzysztof Bartik

  • Finał
  • Dąbrowa-Trzciana - Przybyszówka 3:2
    Bramki: Grzegorz Mytych, Andrzej Tarnowski, Jan Lis - Andrzej Zabawski, Zbigniew Chmiel

Składy drużyn:

Dąbrowa-Trzciana:
Łukasz Sumara, Antoni Bąk, Damian Trala, Andrzej Pieniążek, Andrzej Dzieciuch, Andrzej Michalski, Ernest Sadłocha, Stanisław Kołek, Jan Lis, Marcin Bassara, Andrzej Tarnowski, Robert Pomianek, Grzegorz Mytych, Mariusz Manczura, Piotr Wilk, Sławiomir Piątek, Lesław Kielar, Bogdan Hadyś

Przybyszówka:
Sławomir Koryl, Janusz Pałka, Andrzej Kucharzyk, Roman Micał, Dariusz Sołek, Marek Fura, Wiesław Rusin, Sławomir Płonka, Jerzy Panek, Andrzej Zabawski, Sławomir Sroka, Roman Mierzwa, Zbigniew Chmiel, Mirosław Świder

Świlcza:
Krzysztof Depa, Stanisław Kostur , Kamil Lubas, Robert Lubas, Jerzy Depa, Krzysztof Bartnik, Sylwester Winiarz, Teofil Kawa, Wiesław Machowski, Piotr Kubicz, Piotr Batóg, Kazimierz Fura, Marian Depa, Janusz Woźny, Mariusz Kamiński

Elektromontaż:
Piotr Nowak, Tomasz Wilk, Bogdan Tuczyński, Andrzej Żelasko, Witold Guzek, Wojciech Bieda, Michał Guzek, Sławomir Banaś, Jacek Zaybski, Grzegorz Szczęch, Zbigniew Różański, Tomasz Kloc, Tomasz Kliś, Stanisław Schónborn

mar1906

23.07.2009 - Oldboje znowu w grze
XI Memoriał im. Ryszarda Rodzonia

Oldboje z Dąbrowy zapraszają na XI już piłkarski memoriał im. Ryszarda Rodzonia, który odbędzie się 26 lipca 2009. Memoriał zainauguruje Msza Święta w Kościele parafialnym w Dąbrowie. Następnym punktem jest zapalenie zniczy na grobie śp. Ryszarda Rodzonia. Rozpoczęcie rozgrywek planowane jest na godzinę 12.30. Drużyny, które będą walczyć o zwycięstwo w zawodach to: Elektromontaż, Przybyszówka, Świlcza oraz zjednoczone siły z Dąbrowy i Trzciany. Zakończenie rywalizacji planowane jest na godzinę 17.00. Około 18 rozpocznie się zabawa taneczna, na którą zaprasza LKS Dąb Dąbrowa.
mar1906

17.07.2009 - Na początek KS II Zaczernie
9 sierpnia start ligi

Dąb Dąbrowa zaczynie od wyjazdu do Zaczernia, gdzie zmierzy się z KS II Zaczernie. Drużyna ta, to zapleczem Klubu Sportowego Zaczernie, który awansował do IV, wyprzedzając miedzy innymi: Crasnovię Krasne, Koronę Rzeszów, KS Dąbrówki i Stal II Rzeszów. KS II Zaczernie w poprzednim sezonie grał w klasie B w IV grupie rzeszowskiej, zajmując na koniec sezonu 10 miejsce.

Pełny zestaw par pierwszej kolejki:
  • Orzeł Wysoka Głogowska - Trzcianka Trzciana
  • LKS Przybyszówka - Rudnianka Rudna Wielka
  • KS II Zaczernie - Dąb Dąbrowa
  • Novi Nosówka - LKS Biała
  • Junak Słocina (Rzeszów)- Korona II Rzeszów
  • Mrowlanka Mrowla - Victoria Budy Głogowskie
  • KP Zabajka- Plon Klęczany
mar1906

14.07.2009 - W tym roku bez zwycięzcy
Puchar Wójta zawieszony

Po rozegraniu dwóch meczów w drugiej grupie rozgrywanych na stadionie w Rudnej Wielkiej jeden z pseudo piłkarzy z Mrowli uderzył sędziego głównego w głowę. Trójka sędziowska postanowiła nie wychodzić na ostatnie spotkanie w obawie o własne zdrowie. W poniedziałek Wojciech Wdowik, wójt gminy zawiesił całe rozgrywki.

Wyniki wszystkich meczów grupy B:
  • Rudna Wielka 0:4 Bratkowice
  • Mrowla 1:5 Bratkowice
  • Mrowla : Rudna Wielka - nie rozegrany
mar1906

12.07.2009 - Wygrana i porażka
Puchar Wójta Gminy Świlcza

Na stadionach w Rudnej Wielkiej i Trzcianie odbyły się fazy grupowe rozgrywek o Puchar Wójta gminy Świlcza. Drużyna "Dębu" trafiła do dość mocnej grupy gdzie znalazła się także Świlcza i Trzciana. Pierwszym rywalem Dąbrowian była "Świlczanka", która pomimo rozgrywanego wcześniej meczu ze Trzcianką i tak okazała się lepsza wygrywając z "Dębem" aż 6:1. Po kilkunastu minutach przerwy rozpoczął się pojedynek Dąbrowy ze Trzcianą. Mecz o tyle ciekawy, bo "derbowy" i każda z drużyn chciała się pokazać z jak najlepszej strony. Zarówno jedni jak i drudzy bronili dostępu do swojej bramki wszelakimi sposobami: rękami, nogami, faulami czego wynikiem były aż 3 rzuty karne podyktowane przez sędziego. Zawodnicy z Dąbrowy przegrywali juz 0:2 w meczu ale potrafili się podnieść i wygrać w dobrym stylu 4:2. Mimo zwycięstwa z rywalem zza miedzy Dąbrowa odpadła z turnieju ponieważ miała gorszy bilans bramkowy niż pozostałe drużyny.

Wyniki wszystkich meczów grupy A:
  • Trzcianka Trzciana 2:0 Świlczanka Świlcza
  • Dąb Dąbrowa 1:6 Świlczanka Świlcza, Dla Dębu:
    Adrian Czarnecki
  • Trzcianka Trzciana 2:4 Dąb Dąbrowa, Dla Dębu: Młynarczyk 2 (obie z karnego), samobójcza,
    Dawid Chendyński
Buła

01.07.2009 - Wracamy
Strona znowu będzie aktualizowana

Strona LKS Dąbrowa w końcu doczekała się aktualizacji. Zmiany są niewielkie jednak wraz z upływem czasu strona będzie się coraz bardziej zmieniała.
mar1906

01.07.2009 - Nowy władza
Na zebraniu wyborczym wybrano nowy zarząd LKS Dąbrowa

Prezesem został Mirosław Gwóźdź, wiceprezesami Kamil Żurek oraz Damian Trala.
mar1906

© Dąb Dąbrowa, projekt i wykonanie 2009: mar1906